
Jak pracuję?
Wolę proces niż wydarzenie.
Tworzę i prowadzę warsztaty i grupy wsparcia.
W mojej pracy pomagam rozwijać samoświadomość i umiejętności wewnętrzne, zamiast proponować techniki pracy nad sobą.
Bliskie mi jest przekonanie agere seguitur esse, co oznacza, że bycie poprzedza działanie: to co robię i jak pracuję wynika z tego, kim jestem i jak jestem.
To jest ta różnica, o której pisze Stephen Covey – pracujesz u korzeni czy zrywasz listki?
Spróbuj inaczej
Zapraszam do tego, żeby do pracy ze sobą podejść tym razem inaczej, nie tylko przez pryzmat efektywności i silnej woli. Umiejętności intrapsychiczne i interpersonalne to dużo więcej.
To, co mnie motywuje do pracy i do czego dążę w moich projektach to budowanie wewnętrznych umiejętności, które pozwalają na to, aby:
poszerzać postrzeganie siebie i świata
być w dobrym dialogu ze sobą i ze światem
móc zaangażować się w to, co rozpoznaję jako wartość
rozwijać swoją możliwość działania i twórczości
znajdować własne stanowisko i rozwijać wolność do samookreślania siebie.
Analiza egzystencjalna
Analiza egzystencjalna to nurt psychoterapeutyczny, w którym pracuję i który jest dla mnie nieustającym źródłem inspiracji. Łączy on głębię doświadczenia z przystępną metodologią pracy, dzięki czemu umożliwia prawdziwy rozwój pośród codzienności.
Praca nad własnym rozwojem w oparciu o analizę egzystencjalną opiera się na 4 filarach:
1. Percepcja – Co dostrzegam?
2. Doświadczenie – Jakie to jest dla mnie?
3. Znajdowanie własnego stanowiska – Co o tym sądzę? Co jest moje własne?
4. Decyzja – Co zrobię?
Za każdym z tych pytań znajduje się ocean możliwości – poznawania siebie, zmiany paradygmatów myślenia, wzmacniania możliwości wyboru odpowiedzi (response-ability).
“Życie to wzrastanie. Życie to kontakt z tym, co jest. Życie jest nieustannym odnajdywaniem się w danych okolicznościach i kształtowaniem ich poprzez to, co sami możemy uczynić. Szczęśliwe życie nie jest żadna gwarancją, stanem końcowym. Jest ciągłym uczestniczeniem, nieprzerwanym dialogiem i wymianą, przepływem, stawaniem się i przemijaniem, i odradzaniem się w tym co nowe. Szczęściem jest żyć. Szczęściem jest móc uczestniczyć w tej dynamice. Samo życie jest szczęściem, podejmowanie decyzji, własnych decyzji – takich, które do mnie pasują, które są moim odbiciem, które odzwierciedlają i wyrażają mnie. Szczęściem jest poświęcić się relacjom, pozostać wiernym sobie, odkryć w tym siebie. Szczęście to obcować z czymś dobrym.”